Swoją drogą takie kwaśne spostrzeżenie, że ktoś to wywołuje taką pogodność swoim czekaniem w "naszych czasach" okrzyknięty byłby stalkerem :/
Wiedziałem, że przyjdziesz... Oczy powoli przyzwyczajają się do strony, coś jakbyś weszła z rozświetlonej ulicy w ciemną klatkę schodową. Powoli dostrzegasz szczegóły pomieszczenia. Kręte schody z kutą barierką zwieńczoną drewnianą poręczą prowadzą na półpiętro na którym widać wielokrotnie malowane jaskrawą olejną farbą drzwi... Które dziś pchniesz, przekraczając próg?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Demarczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Demarczyk. Pokaż wszystkie posty
środa, 16 lipca 2014
Drzwi niebieskie - Ewa Demarczyk - "Jaki śmieszny"
Gdzieś w komentarzach przebrzmiało czekanie... skojarzyło mi się z tą piosenką Ewy Demarczyk....
Swoją drogą takie kwaśne spostrzeżenie, że ktoś to wywołuje taką pogodność swoim czekaniem w "naszych czasach" okrzyknięty byłby stalkerem :/
Swoją drogą takie kwaśne spostrzeżenie, że ktoś to wywołuje taką pogodność swoim czekaniem w "naszych czasach" okrzyknięty byłby stalkerem :/
Subskrybuj:
Posty (Atom)