Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drzwi fioletowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drzwi fioletowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Drzwi fioletowe - Zbigniew Herbert - "Z technologii łez"


W obecnym stanie wiedzy tylko łzy fałszywe nadają się do obróbki i dalszej produkcji. Łzy prawdziwe są gorące, wskutek czego bardzo trudno oddzielić je od twarzy. Po doprowadzeniu do stanu stałego okazało się, że są bardzo kruche. Nad problemem eksploatacji łez prawdziwych głowią się technolodzy.

Łzy fałszywe przed mrożeniem poddaje się zabiegowi destylacji, gdyż z natury są mętne i doprowadza się je do stanu, w którym pod względem czystości nie ustępują prawie łzom prawdziwym. Są bardzo twarde, bardzo trwałe i nadają się nie tylko do ozdób, ale także do krajania szkła.

Zbigniew Herbert

środa, 30 lipca 2014

Drzwi fioletowe - Tomasz Jastrun - "Brwi"

Dotknąłem
Pękniętą wargą
Jej ust
I nic się nie stało
Nie uderzyła mnie w twarz 
Jej oczy nie zmieniły koloru 
Tylko brwi
Uniosły się jak skrzydła ptaka 
Który nie wie
Zostać
Czy odlecieć


Autor: Tomasz Jastrun

środa, 9 lipca 2014

Drzwi fioletowe - Tryptyk

Ten moment gdy 
starannie składasz
misterny papierowy 
żaglowiec marzeń
i z przejęciem kładziesz 
go na wzburzone wody 
kapryśnego losu

Moment gdy jego
naiwny entuzjazm
kieruje go naprzeciw
wzburzonym falom
w nadziei że za nimi
znajduje się bezpieczny
akwen prostego szczęścia

I w końcu moment...

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Drzwi filetowe - "Pod powiekami"

"Zasłaniasz mi Słońce" - mruczę w myślach
za każdym razem gdy niespiesznie obracam
słonecznik twarzy w stronę świetlistej tarczy,
siłą rzeczy przymykając żaluzje powiek.

Dlaczego dziwnym trafem uparcie zapominam,
że zamieszkałaś pod moimi powiekami wraz
z pierwszym uśmiechem, gdy zauważyłaś, że
po raz setny nie mogę oderwać od ciebie oczu.






niedziela, 18 maja 2014

Drzwi fioletowe - "Kopciuch"

Pozostając w klimacie...
Co wieczór na twardych schodach poduszki
Zostawiam kryształowe pantofelki marzeń
W nadziei, że jeszcze mnie odnajdziesz.

Zanim zegar wybijając godzinę znów zaklnie
Moje usta w wąską kreskę obojętności
Jeszcze raz szukam wspomnień uśmiechu.

piątek, 16 maja 2014

Drzwi fioletowe - "bursztyn"


Siedząc na samotnej plaży,
oblewam żywicą smutku
obrazy kruchego szczęścia,
gdy nosząca twój uśmiech
rzeczywistość pogodnie
współczuła nie mogącym
jej dogonić marzeniom.


poniedziałek, 5 maja 2014

Drzwi fioletowe - Różewicz - wybrane

W kwietniu odszedł Tadeusz Różewicz... Mi kojarzący się najbardziej z "Listem do ludożerców" i "Ocalonym". Wybór poniżej to mój ukłon w jego stronę...

Mi przemyka w tych wierszach i daje do myślenia przesłanie, że świat nie bywa czarno-biały, że parafrazując jego słowa, biel powinno opisywać się szarością, a cnota i występek ważą jednakowo.




piątek, 28 marca 2014

Drzwi fioletowe - "Skrzynka pocztowa"


W małym alpejskim miasteczku Varena
Szedłem pod górę
Gwiazdy otwierały drogę
Z ciosanego kamienia

Minąłem skrzynkę pocztową
Jej wąskie usta
Przypominały mi
Jak smakuje samotność

Co z tego że znam
Swoje imię i adres
Nadal nie wiem 
Po co zostałem wysłany

/Tomasz Jastrun/





poniedziałek, 24 marca 2014

Drzwi fioletowe - "Motyl"


Zamknięty pod szklaną
kopułą przyzwyczajeń
motyl, miarowo uderza
w gładką powierzchnię
niewidzialnego więzienia

Ufając swojej naturze
próbuje na nowo znaleźć
radość nieskrępowanego
pokonywania przestrzeni

Minie jeszcze jakiś czas
zanim gęstniejące powietrze
odbierze mu resztkę sił.

Minie motyla wieczność
zanim materia pokona ducha.


środa, 12 marca 2014

Drzwi fioletowe - "Szept"

„Szept”

Litery słów zamknięte
w figlarnym błysku oka,
spontanicznym uśmiechu
i z pozoru przypadkowym
muśnięciu zamyślonych ciał.

Tak cicho potrafi szeptać
dusza zamknięta w klatce
odwiecznych konwenansów,
gdy wbrew sobie nie może
wybrać mniej utartej ścieżki.



piątek, 17 stycznia 2014

Drzwi fioletowe - "Grzebień"


Gdyby tej jedynej nocy
Wróżka zaklęła mnie
W najważniejszy przedmiot mojej pamięci
Wybrałbym grzebień

Ten który każdego wieczora
Kładłaś przy łóżku
Z zaplątaną wiązką minionego dnia

Gdzie obłoki zapachu
I gasnącego ciepła prawej dłoni

Przepływają nad naszym miastem






poniedziałek, 13 stycznia 2014

Drzwi fioletowe - "Niespotkanie"


Nawet nasze niespotkanie
Ma już tylko ślady dawnej urody 
Biegnie tym śladem mój pies 
Kulejąc na obie nogi

Miejsce gdzie nadaremno czekam 
Porosło szczeciną brody 
Marszczy się skóra
Nie przytulonego policzka 
Zapach twoich włosów
Osiada kurzem
Na nie narodzonych liściach

Stoję przy umówionej ulicy 
Już tyle lat
I nadal czuję w ustach 
Smak nie pocałunku

I widzę oczekiwanie które się dłuży 
Jak czarna skórzana rękawiczka 
Która wypada z okna domu 
Gdzie od lat nikt już nie mieszka

piątek, 3 stycznia 2014

Drzwi fioletowe - "Już tak mam"

Mierzę…
czułość Twojego dotyku na kilometry
a miękkość Twoich ust na minuty

Żeby się nie zgubić w gąszczu znaczeń
wykreślam w głupiej głowie mapę

Zaznaczam…
rzeki cudownej czułości
szczyty powrotów do moich ust
i jeziora oddanych spojrzeń

A później przychodzi mgła
i chcę w afekcie podrzeć mapę 
bo wszystko mi zniknęło

Wtedy…

wtorek, 17 grudnia 2013

Drzwi fioletowe - "Syzyf"



Opuszek palca spływający niczym łza
po policzku twojego śpiącego oblicza
gdy trwonię krótką noc na podziwianie
jak miarowo unoszą się półkule piersi.

Mroźny świt kolejny raz zastaje mnie
gdy uparty niczym Syzyf próbuję rozwikłać
fenomen spokoju jaki we śnie osiąga
spłoszony pocałunkiem koliber serca.

czwartek, 12 grudnia 2013

Drzwi fioletowe - "Uśmiech"


Chciałbym
Zamieszkać w kąciku 
Twoich ust

Abyś nagle
Zmarszczyła mnie
Swoim uśmiechem

Tak pogodzę się
Ze starością


piątek, 6 grudnia 2013

Drzwi fioletowe - "Zima"

Tak mi ciebie brakowało zimo.
Opłakiwałem cię wiosennym deszczem,
usychałem upałem letniej tęsknoty
i owocowałem jesienną nadzieją.

Przyszłaś, topisz się gwiazdkami śniegu 
na moich zbyt gorących dłoniach,
a ja szczekającymi z zimna zębami
szepczę zakazane słowo: kochana.

środa, 4 grudnia 2013

Drzwi fioletowe - "Ciamajda"

„Ciamajda”

Znowu zdarłem sobie strup na kolanie
potykając się o konar własnych myśli,
a ty patrząc na płynącą powolutku krew
zastanawiasz się czy na pewno chcesz
jeszcze ze mną chodzić nad "naszą" rzekę

Ale przecież wiesz, że na Twoich kolanach
też nie brakuje zaschniętych „pamiątek”
naszych wspólnych sekretnych wypraw
i pamiętasz doskonale jak mocno
przeżywam każdą Twoją stłuczoną myśl

„Może powinniśmy trzymać się za ręce?”
spytałem i… upadłem na drugie kolano

czwartek, 14 listopada 2013

Drzwi fioletowe - "Postscriptum do świata"

Na dziś fantastyczny wiersz Małgorzaty Zmarlak - mnie oczarował na tyle, że nie będę się tu gramolił z własnymi przemyśleniami ;)

Ósmy grzech główny 
Nieuwaga 

Patrzeć i nie widzieć 
Pusty śmiech bierze 
W końcu liście wszystkie jednakowe 
I księżyc ten co wczoraj 

W mieście lunatyków 
Brak latarni jest błogosławieństwem 
Dźwięk nawijany na palce 
Pachnie majerankiem 

Symfonia z plasteliny 
Przypomina pierwszy pocałunek 

Narcyz przesiąknięty słońcem 
Musi mieć jego barwę 
Len miękki i gęsty 
Układa się w przędzę 

Zaufać oczom to skazać umysł 
Na niedopowiedzenie 

Przypadkowy przechodzień 
Białą laską wystukuje 
Postscriptum do świata

poniedziałek, 4 listopada 2013

Drzwi fioletowe - "Jesień"

Coroczne zbiorowe samobójstwo liści
ginących milionami w przestrzeni lasu
i ten spontaniczny epicki upadek
gdy niczym w zwolnionym tempie
liść puszcza gałąź przechylając się
w niezbadaną przestrzeń świata.

Przysiągłbym, że zamyka wtedy oczy
i z pogodzonym z losem wyrazem twarzy
wzlatuje niesiony obietnicą liściowego raju

wtorek, 29 października 2013

Drzwi fioletowe - "Wędrowiec"



Jesteś wędrowcem - tak wybrałeś
i gdy tylko spoczniesz na dłużej
dzieci
natychmiast wskażą cię palcem
kobiety
odmówią ci swego ciepła
starcy
obojętnie odwrócą się w starość
a młodzi mężczyźni
zaciskać będą pięści

Wszędzie
gdziekolwiek trafisz
będzie tak samo
i tylko las
nie karmiony deszczem
przyjmie twą ciszę - i oddali
niepotrzebne słowo

Lesław Falecki