Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zmarlak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zmarlak. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 stycznia 2014

Drzwi fioletowe - "Grzebień"


Gdyby tej jedynej nocy
Wróżka zaklęła mnie
W najważniejszy przedmiot mojej pamięci
Wybrałbym grzebień

Ten który każdego wieczora
Kładłaś przy łóżku
Z zaplątaną wiązką minionego dnia

Gdzie obłoki zapachu
I gasnącego ciepła prawej dłoni

Przepływają nad naszym miastem






czwartek, 14 listopada 2013

Drzwi fioletowe - "Postscriptum do świata"

Na dziś fantastyczny wiersz Małgorzaty Zmarlak - mnie oczarował na tyle, że nie będę się tu gramolił z własnymi przemyśleniami ;)

Ósmy grzech główny 
Nieuwaga 

Patrzeć i nie widzieć 
Pusty śmiech bierze 
W końcu liście wszystkie jednakowe 
I księżyc ten co wczoraj 

W mieście lunatyków 
Brak latarni jest błogosławieństwem 
Dźwięk nawijany na palce 
Pachnie majerankiem 

Symfonia z plasteliny 
Przypomina pierwszy pocałunek 

Narcyz przesiąknięty słońcem 
Musi mieć jego barwę 
Len miękki i gęsty 
Układa się w przędzę 

Zaufać oczom to skazać umysł 
Na niedopowiedzenie 

Przypadkowy przechodzień 
Białą laską wystukuje 
Postscriptum do świata