za tekstowo.pl
Nie odchodź, nie odchodź,
Chcę żebyś uświadomiła to sobie, kiedy mnie już nie będzie.
Tylko moja, tylko moja,
Ciebie jedyną chcę mieć na własność.
Wiedziałem, że przyjdziesz... Oczy powoli przyzwyczajają się do strony, coś jakbyś weszła z rozświetlonej ulicy w ciemną klatkę schodową. Powoli dostrzegasz szczegóły pomieszczenia. Kręte schody z kutą barierką zwieńczoną drewnianą poręczą prowadzą na półpiętro na którym widać wielokrotnie malowane jaskrawą olejną farbą drzwi... Które dziś pchniesz, przekraczając próg?